W naszym życiu, dobrym życiu, potrzebujemy zarówno słów, jak i czynów. Dlatego też doświadczenie dotyku potrzebne jest człowiekowi przez całe życie. W okresie dzieciństwa ma ogromne znaczenie ze względu na tworzenie emocjonalnej bazy wewnętrznej człowieka i pierwszorazowych doświadczeń. Jest to swoiste programowanie – to, czego doświadczymy w dzieciństwie, będzie się pojawiać we wspomnieniach przez całe życie. O ile jednak w okresie dzieciństwa mamy dużą szansę na stałe doświadczenie przytulania, o tyle w późniejszym życiu często może dochodzić do deprywacji dotyku. A to ciągnie za sobą istotne skutki natury psychologicznej i emocjonalnej. Możemy sobie z tego nie zdawać sprawy o tyle, że czujemy, iż czegoś nam brakuje, ale nie potrafimy określić czego. Tymczasem badania naukowe jednoznacznie potwierdziły zbawienny wpływ dotyku zarówno na sferę psychiczną (zmniejszenie stresu, łagodzenie objawów depresji), jak i fizyczną (podniesienie odporności).
Więcej przeczytasz w pierwszym numerze magazynu "Z kobiecej strony".
AUTOR:
Renata Pająkowska-Rożen - Psychoterapeutka, terapeutka i kulturoznawczyni. Prowadzi psychoterapię w nurcie integracyjnym. Specjalizuje się w terapii depresji i stanów zaburzeń nastroju, w zaburzeniach lękowych, sytuacjach mobbingu i wypalenia zawodowego. Zajmuje się szerokim spektrum problemów występujących w życiu osobistym oraz zawodowym, zwłaszcza pracowników korporacji. Specjalizuje się w terapii kobiet, szczególnie 50+. Pracuje z osobami LGBT. W pracy terapeutycznej skupia się na oswajaniu procesu zmiany. Jej marka osobista to Psychoterapia Zmiany.
Powrót